Page swapping
Page swapping jest jedną z technik oszukiwania przy pozycjonowaniu. Jej użycie grozi ukaraniem przez wyszukiwarki internetowe nawet dożywotnim banem.
Page swapping jest jedną z technik oszukiwania przy pozycjonowaniu. Jej użycie grozi ukaraniem przez wyszukiwarki internetowe nawet dożywotnim banem.
Na czym polega page swapping?
Page swapping to w wolnym tłumaczeniu z angielskiego podmiana stron. Służy ona pokazaniu robotom wyszukiwarek innej treści niż użytkownikom. Najczęściej nieuczciwi "fachowcy" zajmujący się pozycjonowaniem stron zmieniają treść z tej dla wyszukiwarek na tą dla użytkowników zaraz po zindeksowaniu strony przez roboty. Nie jest to jednak zbyt skuteczna metoda, ponieważ nigdy nie wiadomo kiedy dana wyszukiwarka znowu odwiedzi naszą stronę. Da się to w przybliżeniu określić, jednak wtedy można zbyt wcześnie podmienić treść i straci się na tym użytkowników. Bardziej wyrafinowani oszuści posłużą się prostym skryptem PHP, który wykryje, że strona jest odwiedzana przez bota. Skrypt taki można wykonać w max. 2 minuty. Oto bardzo schematyczny przykład:
<?php
if (stristr($_SERVER['HTTP_USER_AGENT'],'Google')) {
echo 'treść dla wyszukiwarki';
} elseif (stristr($_SERVER['HTTP_USER_AGENT'],'Yahoo')) {
echo 'treść dla wyszukiwarki';
} else {
echo 'treść dla użytkownika';
}
?>
Skrypt za pomocą funkcji stristr sprawdza czy w zmiennej $_SERVER['HTTP_USER_AGENT'], zawierającej dane na temat przeglądarki, języka i systemu operacyjnego odwiedzającego, jest słowo Google (lub Yahoo - druga instrukcja warunkowa).
Jednak ta metoda może być zawodna. Boty mogą przecież "oszukać" serwer i wysłać dane taki jak normalny użytkownik. W takim wypadku skrypt nie wykryje obecności bota wyszukiwarki i wyświetli treść inną niż wyświetlił wcześniej, gdy pajączek (inna nazwa bota wyszukiwarki) "przedstawił się" poprawnie.
Kary
Takie oszustwa najczęściej są karane czasowym lub dożywotnim banem.
W słusznej sprawie
Czasem użycie page swapping'u jest konieczne. Podmiana treści może być konieczna kiedy jest ona wczytywana np. za pomocą AJAX'a po kliknięciu przez użytkownika w jakiś odnośnik. Bot nie zindeksuje takiej treści. Wtedy przydałaby się właśnie możliwość wyświetlenia wszystkich treści, które są wczytywane przy wywołaniu jakiejś funkcji JS. Wiem, bo sam mam dylemat czy ryzykować utratę pozycji w Google mojej strony gitara-online.org. Na niej w dziale FAQ po kliknięciu na pytanie wczytywana jest odpowiedź za pomocą skryptu AJAX. Treść w takich działach ma niezwykle duże znaczenie na pozycję w wyszukiwarkach, ponieważ jest w niej zawarte dużo słów kluczowych witryny.
To tyle o page swapping'u. Na koniec, jako że dziś wigilia Bożego Narodzenia, chcę życzyć wszystkim zdrowych, spokojnych i radosnych świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku. Bez page swapping'u ;)
to o google i yahoo to nie będzie pętla warunkowa bo tam nie ma opcji żeby któreś klamry wykonały się więcej niż 1 raz.
Poza tym ja bym się ajaxem nie przejmował, bo nawet jeśli bot pierwszy raz przedstawi się jako bot i pobierze stronę bez treści z ajaxa, to potem (już jako zakamuflowany) pobierze tą samą treść. To że się kamufluje nie sprawi że nagle zacznie obsługiwać JS i zauważy różnicę.
Poza tym kiedyś trafiłem na eksperyment internetowy (nazwy ani adresu nie podam, bo sam nie pamiętam), i google obsługuje już nieskomplikowane skrypty JS, nawet Flash. Chociaż ja i tak wolę HTML ;)
A z okazji Bożego Narodzenia, wszystkiego najlepszego, zdrowych i radosnych świąt
PS: i żeby Ci kapiszony ręki nie urwały ;)
Rzeczywiście. Się spieszyłem. Zaraz poprawię błąd.
Co do JS. Chodzi o to, że w wersji dla wyszukiwarki zamiast pokazywać odnośniki uruchamiające skrypt, pokażę mu od razu same pytania i odpowiedzi. W żadnym wypadku nie chodziło mi o to, że po zakamuflowaniu się zacznie obsługiwać JS.
a nie prosciej zeby tresc juz byla z display:none i w razie klikniecia zmienic display? proste, latwe i przyjemne, a 1kb transferu w ta czy w tamtą
Niekoniecznie. Boty są coraz, jeśli w ogóle można tak o programie powiedzieć, inteligentniejsze. Jeśli coś jest napisane małą czcionką np. 1px lub normalną, ale tego samego koloru co tło, a już jeśli jest ukryte poprzez display:none;, to zostanie to uznane za technikę spamową.
Wszystko o tego typu trikach jest opisane w książce Shari Thurow pt. "Pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych".
Calkiem fajna masz ta strone.art tez ciekawy.
Interesujące. Kiedyś próbowałem SEO, ale za leniwy jestem. ;)